Na stacji metra Dworca Wileńskiego doszło do nieprzyjemnego incydentu, gdy nastolatek został zaczepiony przez nieznanego mężczyznę. Mężczyzna, twierdząc, że potrzebuje pieniędzy na bilet, próbował zmusić chłopca do przekazania mu gotówki. Pomimo odmowy, napastnik nie ustąpił i doprowadził do tego, że chłopak wypłacił z bankomatu 50 złotych, które mu następnie przekazał. Zdarzenie to szybko znalazło się w centrum zainteresowania północnopraskiej policji.
Śledztwo i pierwsze kroki policji
Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do pracy, przeprowadzając szczegółowe przesłuchanie poszkodowanego nastolatka. Dzięki jego zeznaniom udało się uzyskać dokładny opis sprawcy. Śledczy rozpoczęli działania w obrębie metra, współpracując z funkcjonariuszami pełniącymi tam służbę. Kluczowym elementem śledztwa stało się nagranie z kamer monitoringu, które uwieczniło wizerunek podejrzanego.
Rozszerzenie śledztwa
Analiza zebranych materiałów ujawniła, że mężczyzna podejrzewany o wymuszenie pieniędzy na nastolatku, mógł być także zamieszany w inne przestępstwa dotyczące kradzieży. W wyniku tych ustaleń, policjanci zlokalizowali i zatrzymali 40-letniego mężczyznę na terenie warszawskiego metra. Przejęcie podejrzanego pozwoliło dochodzeniowcom na kontynuację działań.
Przyznanie się do winy i zarzuty
Zatrzymany został oskarżony o przymuszanie 17-latka do niechcianego działania oraz o kradzież dwóch hulajnóg z rejonu Dworca Wileńskiego i okolic sklepu przy ulicy Kijowskiej. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów, tłumacząc swoje działania potrzebą zdobycia środków na życie. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat, a nad całością śledztwa czuwa Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ.
Źródło: Aktualności KRP VI – Białołęka, Praga Północ, Targówek
