W wyniku niedawnego incydentu doszło do podpalenia pojazdu marki Opel Combo, co spowodowało rozległe zniszczenia w jego otoczeniu. Ogień zajął także drugi samochód, a także uszkodził fasadę pobliskiego budynku, okna, zadaszenia oraz antenę satelitarną. Straty materialne oszacowano na około 40 tysięcy złotych.

Śledztwo i zatrzymania

Policja, prowadząc dochodzenie, zidentyfikowała 26-letniego mężczyznę jako możliwego sprawcę podpalenia. Ten sam mężczyzna był już poszukiwany do odbycia kary dwóch miesięcy więzienia. W trakcie jego aresztowania policja natknęła się na jego 24-letniego znajomego, który również był ścigany przez wymiar sprawiedliwości.

Rozwijająca się sprawa kradzieży

Śledczy odkryli, że wspomniany 24-latek mógł być zamieszany w kradzież tablic rejestracyjnych, które były używane do kradzieży paliwa. Wśród osób podejrzanych znalazł się również 18-letni mężczyzna, którego szybko zatrzymano.

Nielegalna uprawa i zabezpieczenia

Podczas przeszukania posiadłości, na której dokonano zatrzymań, funkcjonariusze odkryli 23 krzewy konopi. Te zostały zabezpieczone przez policję, która obecnie bada ich pochodzenie oraz ustala, do kogo należą. Cała trójka została przewieziona do aresztu policyjnego.

Konsekwencje prawne dla podejrzanych

26-letni podejrzany o podpalenie został osadzony w areszcie śledczym, aby odbyć wcześniej nałożoną karę. Tymczasem zarówno 24-latek, jak i 18-latek będą odpowiadać za kradzieże i inne przestępstwa wykryte w toku śledztwa. Dodatkowo, 24-latek stanie przed sądem za prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy. Policja stwierdziła również, że pojazd ten nie posiadał ważnych badań technicznych ani ubezpieczenia OC.

Nadzór prokuratorski

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe objęła nadzór nad postępowaniem, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich aspektów tej skomplikowanej sprawy.

Źródło: Aktualności KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła