Wizyta pod jednym z adresów zakończyła się dla 21-latka inaczej, niż przewidywał. Mężczyzna przyszedł po marihuanę, lecz za drzwiami zastał policjanta prowadzącego czynności w mieszkaniu młodej pary. Nie rozpoznał funkcjonariusza i z 50 złotymi w ręku ujawnił cel swojej wizyty.

Wcześniej kryminalni otrzymali informacje, że 25-latek i jego 18-letnia partnerka mogą przechowywać narkotyki oraz nimi handlować. Po sprawdzeniu tych doniesień udali się do ich lokalu. Przeszukanie ujawniło marihuanę w słoikach i mefedron w woreczku. Oboje mieszkańcy zostali zatrzymani.

Zakup przerwany przez policyjną interwencję

Podczas działań funkcjonariuszy do drzwi zapukał 21-latek. Na wieść o tym, komu powiedział o zamiarze zakupu, był zaskoczony. Przyznał, że nie była to jego pierwsza próba zdobycia marihuany pod tym adresem. Policjanci zatrzymali mężczyznę, a następnie przesłuchali go jako świadka. Ustalili, że kupował ją od 25-latka i 18-latki.

Zabezpieczone substancje ważyły niemal 93 gramy marihuany oraz ponad 120 gramów mefedronu. Zebrane dowody stały się podstawą zarzutów dotyczących posiadania znacznej ilości środków odurzających i ich udzielania. Sąd, na wniosek prokuratury, tymczasowo aresztował oboje podejrzanych.

Źródło: Aktualności KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła