Na początku października doszło do incydentu, który pokazuje, jak ważna jest czujność i gotowość do działania nawet poza służbą. St. post. Dominik Szpitun, członek Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komisariatu Policji Warszawa Targówek, zmierzał swoim prywatnym samochodem do Ośrodka Szkolenia Policji w Warszawie. Miał tam rozpocząć kurs podoficerski. Jego uwagę przykuł pojazd marki Seat Cupra, który poruszał się w sposób mogący wskazywać na nietrzeźwość kierowcy – zjeżdżał raz na jedną, raz na drugą stronę jezdni.
Czujność i szybka reakcja policjanta
Nie tracąc Seata z oczu, st. post. Szpitun zauważył, jak kierowca uderza w bariery energochłonne i przekracza podwójną linię ciągłą, zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu. Policjant postanowił działać. Po upewnieniu się, że manewr będzie bezpieczny, wyrównał swoją pozycję z pojazdem i sygnalizował kierowcy, aby zatrzymał się na poboczu. Następnie poinformował numer alarmowy 112, opisując sytuację. Do przybycia patrolu policji pozostał przy kierowcy, wyczuwając od niego woń alkoholu.
Dalsze działania i ich konsekwencje
Wkrótce na miejsce zdarzenia przybyli policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Rembertów. Przejęli oni dalszą obsługę sytuacji. Badanie alkomatem wykazało obecność 0,15 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu kierowcy Seata. Postawa st. post. Szpituna pokazuje, że służba policyjna nie kończy się wraz z zakończeniem zmiany. To przede wszystkim stała gotowość do działania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa publicznego. Jedna interwencja może uchronić przed tragedią.
Znaczenie odpowiedzialności poza służbą
Incydent ten jest przykładem, jak ważne jest, aby policjanci byli czujni i gotowi do działania w każdej chwili. Nawet jadąc na szkolenie, Szpitun nie pozostał bierny wobec zagrożenia, które zauważył. Dzięki jego szybkiej i zdecydowanej interwencji udało się wyeliminować z ruchu drogowego osobę, która mogła spowodować poważne niebezpieczeństwo. Takie postawy są godne podziwu i powinny być wzorem dla wszystkich funkcjonariuszy.
Wracając do planów st. post. Szpituna, przed nim jeszcze wyzwania związane z kursem podoficerskim. Jego dotychczasowa postawa wskazuje, że ma wszelkie predyspozycje, aby stać się wzorowym podoficerem Policji. Życzymy mu powodzenia w dalszym szkoleniu, a także sukcesów w przyszłej karierze zawodowej.
Autor tekstu: Maciej Saciuk/eaa
Źródło: Aktualności KRP VI – Białołęka, Praga Północ, Targówek
